Powerade Garmin MTB Marathon Złoty Stok 5.05.2012

13Wreszcie, pierwszy górski maraton w tym sezonie, za nami. Warto było czekać, aby przez te parę godzin dać upust wszystkim emocjom, objawiającym się tylko i wyłącznie w górach, na takich podjazdach i takich zjazdach jak właśnie w Złotym Stoku. Lekkie napięcie, zniecierpliwienie, zadyszka na pierwszej ścianie, dawka adrenaliny na kamienistym singlu i wreszcie uśmiech na mecie, świadomość że zaczęło się to co lubimy najbardziej. Żeber, Paweł, Artur, Maciek, Agnieszka, Bresio, KTR, Maniek, Czarek, Filip znów przypomnieli sobie jak to jest.

 

Trasa w Złotym Stoku jest bardzo charakterystyczna dla wschodniej części Kotliny Kłodzkiej, bardziej12 wytrzymałościowa niż trudna technicznie, ale konkretnych zjazdów oczywiście nie zabrakło, a ten najlepszy to dobrze znana graniczna ścieżka z Borówkowej. Borówki tym razem były na deser, a wszystko tradycyjnie rozpoczął 8 kilometrowy podjazd na Jawornik Wielki. Grzegorz w tym sezonie zmodyfikował dystans Giga, rezygnując z ubiegłorocznej czeskiej, znacznie łatwiejszej dojazdówki i postawił na kilka wzniesień po drugiej stronie Przełęczy Jaworowej. Taka zmiana wyszła tylko na lepsze, bo 78 km i prawie 2700m przewyższeń to właściwa proporcja, w sam raz żeby odnowić w sobie wszystkie górskie odruchy i dać się ponieść na końcowych kilometrach lub jak kto woli zaliczyć pierwsze odcięcie. Dystans Mega tym razem miał niecałe 40 km, a wszystko w skompresowanej dawce, 4 podjazdy, 4 zjazdy i meta, na którą czołówka znów wjechała minimalnie poniżej granicy 2 godzin. Zakładu nie było, było jednak regeneracyjne piwo jak przed rokiem. Zainteresowanych przebiegiem rywalizacji w czołówce odsyłam do relacji www.mtbmarathon.com

 

093_o0c4960Białostocko - Bydgoski pakt sprawdza się i rośnie w siłę, mieliśmy 13 zawodników na trasie, a rywalizację najlepiej komentuje164_o5b6730 to co SeGa powiedział do Żebra przed startem: ?To co jak zwykle Ty uciekasz, a ja gonię?" Tym razem na dystansie Giga najlepiej wypadł jednak Żeber, zajmując 23 miejsce Open ze stratą 43 minut do zwycięskiego Bogdana Czarnoty. 30 minut za Prezesem na metę na kapciu wjechał Maniek, a chwilę później powracający po kontuzji Sebastian Gapiński i Paweł. W dalszej kolejności dojeżdżali Klaudiusz, odrabiający początkowe straty Maciej z Bydzi i kawałek za nim KTR, a najbardziej wytrwały ponownie był Bresio. Dystans Mega w całości obstawiali zawodnicy PTR Dojlidy, znacznie poprawiając pozycję w drużynówce. Obok Artura mocne wsparcie dał też Maciek, obaj wjechali na metę po nieco ponad 2 godzinach, jednak o 10 minut lepszy był Artur i także obaj podobno nie byli zadowoleni ze swojej dyspozycji. Agnieszka znów zmieściła się w wychodzącej na podium szóstce najlepszych kobiet w K3. Brakowało 2-3 minut i objechałaby Rafiego z Czarkiem, ale możemy też założyć że Panowie ciągnęli ją na trasie, a później bezlitośnie wyprzedzili.

 

013_o0c4619Po dwóch edycjach w klasyfikacji drużynowej PTR Dojlidy - Bydzia Power zajmuje 9 miejsce na dystansie Giga oraz 13 dla dystansu Mega. A już 19 maja znacznie bardziej wymagająco zapowiada się Wałbrzych, okolica znana zarówno z Mistrzostw Europy 2004, Mistrzostw Polski w Maratonie ale dla nas przede wszystkim to najbardziej kultowa trasa Głuszycy. I choć tym razem bez Wielkiej Sowy to z wieloma świetnymi fragmentami, jak zjazd do Sokołowska, Rogowiec, graniczny Challenge'owy szlak przez Spicak no i 1,5 kilometrowy kolejowy tunel pod Małym Wołowcem.

 

Po maratonie w Złotym Stoku Żeber i Maciek wystartowali także na krakowskiej Skandii ale jak148_tdp1112 opowiadał Żeber nie mógł się odnaleźć w balonowo - rodzinnej atmosferze, to na szczęście nie wpłynęło na wynik i zajął 19 miejsce na dystansie Medio i 4 w M3. Maciek Samborski od tego roku też ścigający się na Medio był 37 Open, byłoby znacznie lepiej bo tego dnia noga podawała jednak guma zrobiła swoje. Do Krakowa pociągiem przyjechała też Sylwia, startując na Mini zajęła 12 miejsce w K2 i tym samym jest wzorem do naśladowania, że jak się chce to nie licząc na kolegów z drużyny można samodzielnie zorganizować wyjazd.

 

Wyniki GIGA

Wyniki MEGA

Wyjątkowo świetne zdjęcia zawdzieczamy bikeLIFE.pl

151411