Relacja NA ŻYWO z Sudety MTB Challenge 2011

bch

Po pierwszych startach w BikeChallenge w 2005, 2006 oraz 2007 roku nasi zawodnicy ponownie wracają do udziału w najbardziej wymagającej i kultowej imprezie etapowej Sudety MTB Challenge. Międzynarodowa obsada, gdzie Polacy są w zdecydowanej mniejszości oraz wizytówka imprezy w postaci kilkunastu utytułowanych zawodników, w tym przede wszystkim Mistrz Olimpijski, Mistrz Świata, zdobywca Pucharu Świata, Holender Bart Brentjens wraz z drużyną Milka Trek MTB Racing Team, a także wspaniałe górskie trasy, to tylko niektóre z argumentów jakie zadecydowały o zmierzeniu się z tym epickim, pięcioetapowym najwyższym stopniu wtajemniczenia. Z każdego etapu przedstawiane będą krótkie relacje i wyniki, które można śledzić online wraz z międzyczasami.

 

 

23.07.2011 sobota 05:39

Sobota, 4 rano..ruszylismy na MTBChallenge 2011 :) Pierwszy postoj Szumowo,standardowo jajecznica i kawa..pogoda jest raczej z tych malo pieknych, ale nie zawrocimy sie, Bart Bretjens na nas czeka..;)

Grzegorz Golonko: Ja ruszyłem o 4.47. Za Tomaszowem Maz. pogoda jest już lepsza, ale jazda " gierkowka" ... Qwa Fa!

Anja Tomica: na poludniu jest calkiem ladnie;)

Krzysztof Gryczko: Ooo to jak Wy tacy mobilni i zamierzacie pisać relacje live z trasy przez telefon to mój komentarz wydaje się zbędny ;)

Krzysztof Rybarczyk: a my jeszcze się pakujemy... ;P

Anja Tomica: pomysle co da sie zrobic z pisaniem relacji w trakcie wyscigu;p w koncu fb w telefonie jest xD

Krzysztof Rybarczyk: koniecznie ze zdjęciami, które tak wszyscy lubimy... ;P heh

Ptr Dojlidy Białystok: Krzys, nie zawsze bedzie mozliwosc korzystania z fb,wiec Twoja pomoc bedzie jak najbardziej wskazana:) Obecnie prawie Opole..pogoda sie poprawia z kazdym km , nastroje tez:)

Krzysztof Rybarczyk: Trzymajcie się wszyscy!!! My jeszcze w Poznaniu :( ale już zaraz wyjeżdżamy! do zobaczenia wieczorkiem :D

 

23.07.2011 sobota 15:11

PTR w Kudowie po 9,5h podrozy. Trwa rozpakowywanie, skladanie rowerow, pierwsze zaczepki kto i kogo pojedzie;)

 

24.07.2011 niedziela PROLOG Kudowa Zdrój, 8km, 450m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

Tour de France się zakończył, rozpoczyna się Sudety MTB Challenge. W tym roku z tą kultową etapówką zmaga się 6 zawodników PTR Dojldy. Dziś odbył się prolog z Kudowy Zdrój, czasówka miała 8km i 450m przewyższenia. Wyniki: 
45. Open 25. Solo Piotr Żebrowski 00:35:23
107. Open 64. Solo Grzegorz Paciejuk 00:39:25
137. Open 75. Solo Piotr Dzienis 00:42:08
141. Open 77. Solo Mariusz Korolczuk 00:42:22
178. Open 93. Solo Stanisław Ruchlicki 00:46:12
198. Open 101. Solo Tomasz Breś 00:48:39
Jutro przed chłopakami I etap czeski, dość szybki, prowadzony licznymi szutrami i poprzeplatany krótkimi odcinkami technicznymi z Kudowy Zdrój przez Zieleniec do Kralik. Żeber jest już po wymianie napędu, zmusiła go do tego zajechana środkowa tarcza i kaseta. Jako ciekawostka Marek Konwa najprawdopodobniej nie stawił się na starcie prologu i nie bierze już udziału w zawodach. Czy powodem był wczorajszy start w Mistrzostwach Polski?

Artur Jackiewicz: Bardzo fajnie że startujecie, będę wam kibicował w Zieleńcu jutro :)

Piotr Ślaski: Piotr wraca do formy - trzymam za Was wszystkich kciuki - powodzenia i do soboty :-)

Filip Rafałko: pieknie! ogień panowie i dobrej zabawy!

 

25.07.2011 poniedziałek ETAP I Kudowa Zdrój - Kraliky, 102km, 2533m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

Śledząc wyniki dzisiejszego etapu, bez znajomości szczegółów rywalizacji i warunków już można stwierdzić że było ciężko..., zwycięzca Jelmer Pietersma pokonał trasę w 4:33. Mija 7 godzina zmagań a Bresia i Mańka nie ma jeszcze na mecie, w najlepszym wypadku zatrzymali się w karczmie na czeskie piwo. Wyniki:
63 Open, 30 Solo Grzegorz Paciejuk 05:51:28
64 Open, 31 Solo Piotr Żebrowski 05:52:37
115 Open, 49 Solo Piotr Dzienis 06:28:10
163 Open, 65 Solo Stanisław Ruchlicki 07:01:52
...czekamy więc na Bresia i Mańka, wieczorem obszerniejsza relacja z etapu, który sądząc po czasach dość ostro rozpoczyna tegoroczny Challenge!

Mariusz Korolczuk 179 Open, 72 Solo dotarł na metę z czasem 07:19:46, Tomek Breś walczył z trasą 08:30:38 i zajął 224 miejsce Open i 83 Solo. Wiemy też już że powodami takiej wyrypy było zalegające na sporym odcinku błoto i zwiększenie dystansu do 102km, przewyższenia wyniosły 2533m, niezła "niespodzianka" biorąc pod uwagę że to pierwszy etap, a przed nimi jeszcze 4 dni! Trzymajcie się dzielnie i wielki szacunek za dzisiaj!

Michał Osuch: czyli .. Czeski Skrót ? :)

Krzysztof Gryczko: Dokładnie czeskie golonkometry, przed startem nikt nie wiedział o tym bonusie. Żeber pojechał dzisiejszy etap zachowawczo, wiedząc co czeka go przez kolejne dni, ale jest zadowolony, więc noga jest, mówił też że było sporo szutrów, mało technicznych fragmentów. Grzesiek wyrwał dziś bardzo mocno, aby tylko brak doświadczenia i nie rozłożenie sił nie odbiło się na kolejnych etapach, końcówkę jechali razem z Żebrem. Wszyscy ukończyli dziś bez jakichkolwiek awarii. Maniek musiał jedynie po etapie serwisować Rebę u czeskich serwismenów. Po kilku piwach szykują się do spania w czeskich Kralikach. Jutro przed nimi etap do Stroń Śląskich i zdobycie Śnieżnika, więc też zapowiada się szutrowo, z jednym technicznym ale przyjemnym zjazdem z Czarnej Góry. Stasiej zaczyna robić ratingi..

 

26.07.2011 wtorek ETAP II Kraliky - Stronie Śląśkie, 70km, 2740m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

II etap Sudety MTB Challenge upłynął pod znakiem deszczu, chmur i mozolnego zdobywania Śnieżnika. Padało w nocy i w trakcie etapu, nie jest tragicznie ale kamienie są odpowiednio nawilżone. Z Kralik zawodnicy pokonali dziś 70km i 2700m przewyższeń by po technicznym zjeździe z Czarnej Góry zameldować się na mecie w Stroniach Śląskich, gdzie nocują dziś wszyscy razem w sali gimnastycznej. Na kolację woził ich specjalny MTBbus, gdyż jadłodajnia jest oddalona od miejsca noclegu. Ciuchy wymagały też dokładnego prania, myjką pod ciśnieniem. Wyniki ekipy PTR Dojlidy:
53 Open, 25 Solo Piotr Żebrowski 04:53:55
69 Open, 34 Solo Grzegorz Paciejuk 05:04:27
117 Open, 52 Solo Piotr Dzienis 05:35:21
171 Open, 68 Solo Stanisław Ruchlicki 06:36:43
197 Open, 75 Solo Mariusz Korolczuk 07:19:34
211 Open, 77 Solo Tomasz Breś 07:39:03
A teraz więcej szczegółów, Bresio jechał dziś większość etapu z dziewczynami Anią Suś i Anią Tomicą z zaprzyjaźnionej grupy Gomola Trans Airco-Bydzia, zapewne dlatego że dziś imieniny Anny i aby to uczcić przepuścił je na mecie przed sobą. KTR czyli Piotr Dzienis złapał podobno dziś gumę, ale czas na mecie mimo to znacznie lepszy. Maniek spędził na trasie dokładnie tyle samo czasu co wczoraj 07:19, ma to chyba zaprogramowane w nogach. Dla Żebra włączyło się ściganie z Grześkiem z którym cieli się cały etap, on ucieka na technicznych zjazdach, Grzesiek dochodzi go na szutrowych podjazdach. Ostatecznie na 10km do mety Żeber uciekł mu na zjeździe z Czarnej Góry i uzyskał przewagę 10 min przez co w efekcie skończyły mu się klocki hamulcowe. Nastroje dużo lepsze niż wczoraj, być może dlatego że jutro krótszy etap, zdobycie góry Borówkowej i 59km do Barda, a przed samą metą techniczny i śliski, kamienisty zjazd Drogą Krzyżową! Dobry Jezu a Nasz Panie...daj im siły!

Tomek Hoppe: W imieniu gomolo bydzio powerowego teamu - dziękujemy za dzisiejsze przepuszczenie o 1 sek i wczorajsze przepuszczenie o 12 min ;P ... gryźć tam błoto chłopaki bo Arek patrzy i opracowuje na Was taktykę na przyszłość hehehe :)

Patrycja Sokołowska: No popatrzcie jaki to z tego mojego narzeczonego gentleman ;)

 

27.07.2011 środa ETAP III Stronie Śląskie - Bardo, 59km, 2300m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

Nasze relacje robią się coraz bardziej LIVE, właśnie dzwonił do mnie Bresio z trasy III etapu, ma 12km do mety. Prosił o kupienie klocków hamulcowych i dostarczenie ich na ostatni piątkowy etap, 620 km hmm, ale co to dla nas przywieziemy! Świeci słońce, góry powoli przesychają. A tymczasem mamy na mecie 4 naszych:

63 Open, 32 Solo Piotr Żebrowski 03:39:57
76 Open, 40 Solo Grzegorz Paciejuk 03:43:15
118 Open, 54 Solo Piotr Dzienis 04:04:12
158 Open, 67 Solo Mariusz Korolczuk 04:28:32
Sądząc po międzyczasach lada chwila powinien być też już Stasiej, bo na checkpointcie był 5 min za Mańkiem. Z każdym etapem robi się coraz bardziej technicznie, dziś zjazd z Borówkowej i Droga Krzyżowa. Zwyciężył Jelmer Pietersma który na metę wjechał z czasem 02:40:22 ze swoim klubowym kolegą Markiem Konwą, który podobno miał już nie brać udziału w imprezie, ale póki co jednak jest w wynikach. Trzeci zameldował się Bart Brentjens. Wieczorem kolejne wrażenia z trasy i zapowiedź jutrzejszego etapu.

Tomek Hoppe: Tomek chyba przeczytał wczorajsze posty.... i tyle było z jego uprzejmości ;)

Tak dzisiaj nie było już litości dla dziewczyn...

179 Open, 74 Solo Stanisław Ruchlicki 04:50:01
198 Open, 79 Solo Tomasz Breś 05:09:59

Obiecane wrażenia z Barda. Słońce nadal świeci, więc to dobrze wróży na jutro. Chłopaki właśnie wybierają się w miasto, trochę w poszukiwaniu piwa a trochę straconych węglowodanów. Nadal kończą bez większych awarii i defektów, jedynie Stasiej złapał gumę i miał problemy z przerzutką, więc zmotywowany Maniek zameldował się dziś przed nim na mecie. Etap krótki, szybki trochę bez historii. Borówkowa a później długo nic aż do zjazdu przed Bardem, Żeber ma nadzieję że jutro się to zmieni. Patrząc na mapę są na to duże szanse, znacznie więcej wykrzykników mówi że będzie niebezpiecznie, a wiadomo nie od dziś że wtedy mamy przewagę. Zawodnicy pojadą w stronę Srebrnej Góry by ostatecznie wjechać na Wielką Sowę i zakończyć na Masywie Włodarza, nad kompleksem Osówka. Meta w Głuszycy pojawi się po 56km i 2431m przewyższeń, sporo jak na taki dystans. W czwartek także my dołączamy do ekipy, aby dopingować ich na starcie i trasie ostatniego V etapu do Kudowy Zdrój. Zostajemy razem na maraton w Głuszycy, a Stasiej wraca na maraton do Supraśla, co wydaje się niedorzeczne po takim tygodniu w górach!

281997_258636464161828_100000464294998_1099257_2310639_n

A tak wygląda chillout na trawce w Bardzie, po III etapie Sudety MTB Challenge. Naszych tam nie ma, bo poszli w miasto :)

 

 

 

 

 

28.07.2011 czwartek ETAP IV  Bardo - Głuszyca, 56km, 2431m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

 

IV etap Sudety MTB Challenge powoli będzie dobiegał końca. Na mecie w Głuszycy pierwszy pojawił się ponownie Jelmer Pietersma z czasem 02:57:50. Z naszych ukończył póki co tylko Żeber, ale sądząc po międzyczasach wszystko idzie wedle planu, z jednym wyjątkiem. Na punkcie kontrolnym nie pojawił się jeszcze Stasiej, jest za Bresiem i albo ma znów jakieś awarie albo to te dzisiejsze trudności techniczne z którymi nie bardzo sobie radzi. Wyniki:

63 Open, 34 Solo Piotr Żebrowski 04:07:54 (02:31:21) i dalej międzyczasy:

Grzegorz Paciejuk 02:48:47

Piotr Dzienis 03:03:07

Mariusz Korolczuk 03:28:32

Tomek Breś 03:51:09

Na punkcie kontrolnym Żeber miał przewagę 17 minut nad Grześkiem, a na mecie utrzymał ją lub nawet powiększy, więc o generalkę powinien być spokojny, jako najlepszy z PTR Dojlidy. Nie wiemy co dzieje się ze Stasiejem, więc śledźcie wyniki. My ruszamy do Głuszycy żeby zawieźć dla Bresia klocki, a przy okazji zostać na maraton. Będziemy dopingować naszych na starcie ostatniego etapu do Kudowy Zdrój, a także pojawimy się na pierwszym bufecie z małą niespodzianką ;)

 

 

29.07.2011 piątek ETAP V Głuszyca - Kudowa Zdrój, 78km, 2733m

MAPA etapu

PROFIL etapu

WYNIKI etapu

 

Klasyfikacja generalna Solo