Mazovia 24h Marathon Wieliszew 04-05.07.2009

3696734133_8b0bbae672_bPołowa sezonu za nami, a PTR Dojlidy nadal nie zwalnia tempa. Startujemy ile się da i gdzie się da, wykorzystując maksymalnie nasz czas i siły. Bez większych założeń, no może tylko z małymi apetytami na klasyfikacje generalne i zespołowe, z uporem maniaka pokonujemy setki kilometrów na maratonach i zawodach w całej Polsce. Intensywnie, emocjonalnie, czasem wśród wielu wyrzeczeń dążymy do własnych celów cały czas pracując na wspólny rachunek drużyny. Bywają także sukcesy, a te zawsze należy szczególnie podkreślać i doceniać. Tak było w ostatni weekend 4-5 lipca gdy zaliczyliśmy jednocześnie górski Powerade MTB Marathon w Krynicy Zdrój, Mazovię 24h w Wieliszewie, zawody XC i Maraton Kresowy w Łomży. 14 zawodników, różne zakątki kraju, różna specyfika tras, różne podejście do kolarstwa górskiego... i gdzieś w tym wszystkim wspólna determinacja, te same aspiracje.

Mazovia 24h Marathon Wieliszew

cov_0498W stylu Le Mans podbiegnięciem do rowerów w same południe rozpoczęła się 24-godzinna walka z własnymi słabościami i psychiką, walka dla najtwardszych miłośników długich dystansów. Cel, przejechać jak największą liczbę okrążeń w ciągu dokładnie jednej doby. Wielokrotnie powtarzane w terenie kółko o długości 19 km może śnić się w najgorszych koszmarach. Wcześniejsze przygotowanie kondycyjne, logistcov_0537yka, oświetlenie, ciepłe ubrania na noc, odpowiednie odżywianie i rozłożenie sił, w tym tkwi charakter imprez 24-godzinnych. Ale też jazda non stop bez snu i skrajne wyczerpanie organizmu.
Do Wieliszewa przyjechało 113 zawodników rywalizujących w kategorii Solo oraz 39 teamów dwuosobowych i 27 czteroosobowych. Także PTR Dojlidy ma swojej różnorodności zawodników specjalizujących się w tym typie długodystansowego kolarstwa górskiego, na starcie stanęli Stanisław ?Stasiej? Ruchlicki i Darek Wielakin. Stasiej zmiażdżył swoją życiówkę i przejechał rekordowe 22 rundy, co dało 418 km i 7 miejsce Solo mężczyzn! Warto dodać że zwycięzca Dariusz Sawicki (Subaru Trek Gdynia) pokonał tylko 4 rundy więcej. Darek borykający się ze zdrowiem przejechał 12 rund i zajął 64 miejsce. Realizacja tak wielkich celów, jest najlepszym wynagrodzeniem wkładanego trudu.