Kalendarz maratonów 2008

Maratony 2008„Maratony wygrywa się zimą” – mawiali starzy wyjadacze i rzeczywiście tak jest. Komu zależy na dobrych wynikach i trafieniem z formą w dany wyścig musi myśleć o sezonie już teraz. Szkoły są różne, profesjonaliści nie zaczynają przygotowań do sezonu wcześniej jak 1 grudnia dla innych dobrym momentem może być właśnie 1 stycznia, większość amatorów zaczyna jednak jeździć w marcu, właśnie wtedy gdy wjazd w teren jest jeszcze niemożliwy nieocenione są długie treningi na szosie, trenowanie siły i wytrzymałości. A jak to wygląda na naszym, białostockim podwórku? Prezentujemy też kalendarz maratonów i imprez MTB na rok 2008

Wiele osób kręci w zaciszu domu, trenażer jest teraz ich błogosławieństwem i przekleństwem jednocześnie. Możliwością regularnego treningu i niesamowitą nudą zarazem. Szczęściarzami można nazwać właścicieli zimowych rowerów, którzy spotykają się na zbiórkach szosowców co niedzielę albo jeżdżą sami jednak to też różowo nie wygląda, ubieranie kilku warstw ubrań, odmrożenia, jazda po śniegu, błocie i w deszcz, walka z niszczejącym sprzętem i własnymi chęciami. Śniegu nam obecnie brakuje więc o nartach chociażby biegowych nie wspominam, siłownia, bieganie, łyżwy każdy ma inny, swój sposób na przetrwanie zimy. Ale nie wszyscy żyją ciągłym treningiem, zima to dobry czas na zmiany w sprzęcie czy serwis, warto posiedzieć w Internecie i trafić jakąś okazję, czy to nowy amortyzator, napęd czy lżejsze kółka, zawsze wtedy łatwiej o lans i zazdrość kolegów na wiosnę. Upodlacze z mocną nogą wiedzą jednak że sprzęt to nie wszystko.

Dla upadlanych i upodlających, wyznawców lekkich komponentów i jazdy blacha-ośka, lanserów, miłośników ekstremalnych zjazdów i ciężkich podjazdów, starych maratonowych wycinaków i dopiero myślących o starcie w takiej imprezie, prezentujemy kalendarz maratonów i imprez MTB na rok 2008 jednocześnie zachęcając do zasmakowania własnego potu, krwi i łez w prawdziwym górskim wydaniu.